sobota, 12 marca 2016

Menu w przedszkolu

Wybierając przedszkole szczególną uwagę zwracałam na to, czy w budynku znajduje się kuchnia, czy zamawiany jest catering. Oczywiście druga opcja nie wchodziła w grę :).
Menu w przedszkolu mojego dziecka jest dla mnie więcej niż zadowalające, szczególnie w porównaniu z innymi przedszkolami. W dużym stopniu przypomina nasze domowe menu. Oto dania z jednego tygodnia:

-------------------------------------------------------------

poniedziałek

śniadanie I: baton z masłem, pasta z cieciorki z zieloną natką pietruszki, cebulką, bazylią, ziołami, papryka czerwona, żółta,  zupa mleczna: kasza manna z mlekiem 250ml 
śniadanie II: cocktail z jogurtu naturalnego z bananami 150ml,
obiad - zupa: pieczarkowa z makaronem pełnoziarnistym ze śmietaną 250 ml, pieczywo żytnie, słonecznik prażony 7g
obiad - II danie: nuggetsy (z piersi kurczaka ) 60g w cieście naleśnikowym z płatkami kukurydzianymi, ziemniaki z zielonym koperkiem 120g, surówka z marchwi, cytryny, ze śliwkami suszonymi, jabłkami 85g;  mięta z miodem, goździkami i cytryną 200ml 

wtorek

śniadanie I: stół szwedzki: chleb graham, żytni z masłem, szynkowa drobiowa z Hubarta 25g, ogórek świeży, roszponka, sałata, rzodkiewka, twarożek z miodem 12g, płatki kukurydziane Nestle z mlekiem 250ml
śniadanie II: melon 65g
obiad - zupa: zupa ogórkowa ze śmietaną, pieczywo żytnie, jabłko 65g
obiad - II danie: makaron pełnoziarnisty z jarzynami ( brokuł, fasolka szparagowa, marchewka, pomidory) 150g; herbatka ziołowa (rumiankowa) 200ml

środa

śniadanie I: chleb graham z masłem, pasta z jajka, szczypiorek, papryka czerwona, żółta, płatki żytnie z mlekiem
śniadanie II: gruszka 85g
obiad- zupa: brokułowo /szpinakowa 250ml, pieczywo żytnie
obiad - II danie: pałki drobiowe 70g z bazylią, z ryżem curry z zielonym koperkiem 100g, surówka: kapusta pekińska z marchewką, cytryną, słonecznikiem, kukurydzą 90g; mieszanka kompotowa 200ml, morele suszone 15g 

czwartek

śniadanie I: chleb pszenny z masłem, miodem pszczelim naturalnym, płatki pełnoziarniste owsiane z mlekiem, ze śliwka suszoną 250ml
śniadanie II: Actimel naturalny 1szt 100g, ciasteczka bez cukru 10g
obiad - zupa: krem z marchewki z pestkami dyni 200ml, pieczywo żytnie, mandarynka 1szt. 90g
obiad - II danie: klops pieczony z mięsa wieprzowo /drobiowego 55g z czosnkiem, majerankiem i ziołami prowansalskimi w sosie własnym, ziemniaki z zielonym koperkiem 120g, surówka: buraczki 90g; herbata ziołowa (rumianek, lipa ) 200ml 

piątek

śniadanie I: chleb razowy ze słonecznikiem z masłem, krakowska drobiowa 25g, pomidor, sałata, szczypiorek, zupa mleczna z kaszą jaglaną
śniadanie II: napój owocowy "smoothie " z mieszanych owoców z sokiem 100% z jabłek, 150ml ,
obiad - zupa: pomidorowa z ryżem i śmietaną, pieczywo żytnie z żurawiną 6g, migdały 8g
obiad - II danie: pulpety rybne z tuszek pstrąga 60g, ziemniaki z zielonym koperkiem 120g, surówka: ogórki kiszone z marchewką, cebulką, siemię lnianym, z oliwą 90g; mięta z cytryną 200ml

-----------------------------------------------------------

Muszę przyznać, że w kolejnych tygodniach dania rzadko się powtarzają. Bardzo pozytywne są dla mnie adnotacje co do jakości wyrobów - "budyń gotowany na mleku z malinami z laską wanilii (wyrób własny)", "gołąbki z kapusty włoskiej z ryżem, mięsem (karkówka)", "naleśniki (z mąki razowej)". Obiady na słodko czy produkty typu parówka zdarzają się, ale niezbyt często, zresztą mój syn i tak ich nie je (największe zdziwienie pań w przedszkolu - 'jak to możliwe, że pierogi ruskie zje, a naleśników z twarożkiem, bitą śmietaną i owocami nie tknie?').
Przedszkole nawiązało współpracę z gospodarstwami z okolic, dzięki temu produkty są regionalne - jaja z gospodarstw, miód z pasieki. Codziennie mam wgląd w jadłospis online, dzięki temu też wiem, czy zaraz po przedszkolu syn będzie chciał coś zjeść, czy nie.

Jedynym dla mnie minusem są cukierki i lizaki rozdawane dzieciom co jakiś czas 'na odchodne'. Po 1 sztuce i na szczęście nie co dzień, więc da się znieść :), aczkolwiek pierwszego cukierka - landrynkę czy lizaka (pokrojone nożem, bo nie wiedział, jak się do nich zabrać) synek zjadł właśnie po rozpoczęciu kariery przedszkolaka...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...