Strony

środa, 11 stycznia 2017

Raport niemowlęcy

Ponoć po skończeniu przez dziecko 6 miesiąca życia mija ulewanie. No nie mija, za to zaczyna się ulewanie bardziej problematyczne w spraniu niż mleczne, bo marchewkowe.

Ponoć po pół roku dziecko przyzwyczaja się do wózka i nie grymasi na spacerach. No niestety, nie u nas. Spacer wchodzi w grę tylko w porze drzemki, inaczej królewicz zapuszcza takiego wyjca na pół osiedla, że trzeba się ewakuować do domu.

Ponoć po rozszerzeniu diety dziecko zaczyna przesypiać nocki, bo dostaje już tzw. 'prawdziwe jedzenie' (a mleko to co?) i jest bardziej najedzone, czy coś... No nie moje. Moje budzi się tak samo, czyli między 1 (rzadziej) a 8 razy (częściej, dzięki temu mamy już 5 zębów). 

Rozszerzanie idzie pięknie, póki co Maks wcina wszystko, buźkę otwiera na widok zbliżającej się łyżeczki i nie trzeba go nawet zabawiać. Jak przypomnę sobie, jak Adrian sprzeciwiał się wszystkiemu, co nie było mlekiem...

Jutro Maksym skończy 7 miesięcy. Zaczyna być nad wyraz ruchliwy, przekręca się na wszystkie strony, dłużej bawi zabawkami. W Adrianie jest wręcz zakochany, jak go widzi, to aż cały się trzęsie. Cudownie jest obserwować rodzącą się braterską miłość.

A ja chciałabym zatrzymać czas. Ten pierwszy rok życia dziecka leci tak szybko, chwila moment i już z niemowlaka staje się biegającym dzieckiem.

2 komentarze:

  1. potwierdzam, budzenie się nie zmienia i zależy od nocy ale wciąż jest upierdliwe i częste :-(
    a poza tym mamy tak samo z braterską miłością (cudowne) i z jedzeniem co nas cieszy i mamy nadzieję, że tak już zostanie, bo starszy syn pozostał niejadkiem na stałe :-(
    my lepiej mamy z ulewaniem, bo nie było z tym jakiegoś większego problemu a teraz tylko ślinienie się pozostało...
    a z wózkiem uda mi się czasem pochodzić, bo jak młodszy syn ma dobry humor to i w wózku pojeździ ale to jest loteria i trudno coś zaplanować, bo jak jest niezadowolony to też wyje na całe osiedle :-(

    a czas...
    cóż ucieka i nie można go złapać a co najgorsze im człowiek jest starszy tym szybciej czas ucieka i jest to podobno związane z metabolizmem organizmu :-(

    M.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie dołuj, trzeba się cieszyć każdym dniem :)

    OdpowiedzUsuń