poniedziałek, 19 grudnia 2016

Jak wybielić zęby? Kuracja wybielająca Blen-a-Med - testowanie

Kawa to moje uzależnienie. Nie piję alkoholu, nie palę papierosów, ale kawa musi być, zwłaszcza, że na co dzień walczę z niskim ciśnieniem. Niby kawa go jakoś znacznie nie podnosi, ale placebo z niej znakomite. Od 8 miesięcy co prawda kawy nie piłam, ale mniej więcej od 2 tygodni znów zaczęłam. Na porządku dziennym jest tez inka i przeróżne herbaty. Konsekwencje są nieprzyjemne wizualnie i każdy je zna - przebarwienia na zębach. Charakterystyczny żółty odcień podkreśla niestety czerwona szminka, którą wprost uwielbiam. 

Z ciekawością wzięłam więc udział w projekcie Blend-a-Med i zastosowałam 2-tygodniową kurację wybielającą 3d White Luxe. Używałam już wiele past wybielających, większość jednak nie przynosiła żadnego efektu. W zestawie Blen-a-Med są dwa produkty - pasta i accelerator przyspieszający wybielanie. Myłam nimi zęby przez 2 tygodnie, minimum 2 razy dziennie, po paście używając acceleratora.



Efekty na żywo są niesamowite, zęby są bielsze o co najmniej dwa odcienie, zniknął żółty osad. Zdjęcie niestety nie oddaje prawdy, przy tej szarówce za oknem ciężko zrobić realne jasne zdjęcie moim aparatem.


Oba produkty są bardzo wydajne, po mnie kurację przechodzi małżon, jemu też zrobię zdjęcia porównawcze. Smak pasty i acceleratora dość mocno miętowy, ostry, ale przyjemny. Cena przystępna. Minusem może być jedynie fakt, iż używamy obu produktów, jednak jeden po drugim, wydłuża się więc czas mycia zębów, ale też pewnie o to chodzi :). I struktura past - zawierają one rozpuszczalne mikrogranulki, które powodują wrażenie drobinek piasku, ale są niczym peeling dla zębów, pozostawiając uczucie świeżości niczym po wizycie u stomatologa. Warto po nie sięgnąć dla tych niesamowitych efektów wybielenia i pozbycia się przebarwień oraz żółtego osadu. 
Na pewno będę wracać do nich co jakiś czas - kawy bowiem nie odpuszczę.

3 komentarze:

  1. masz rację, zdjęcie nie oddaje niczego, bo ja nie wiem, które jest przed a które po? ;-)

    M.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ha ha, serio:D Po lewej przed, po prawej po :). U mojego T. będzie bardziej widać :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...